poniedziałek, 27 grudnia 2010

Mayrhofen, Cortina

 W czasie drogi do Włoch stwierdziliśmy, że zatrzymamy się w Austrii na 2 dni.
Przyjechaliśmy wieczorkiem i z małymi kłopotami udało nam się znaleźć nocleg. Rankiem przywitało nas słoneczne Mayr! Park był w robocie... ale postawione były 4 lainy jibbów. W czasie 2 dni zwiedziliśmy chyba wszystkie stoki! W sumie fajnie było. Smażyliśmy się w słońcu i ze szczytu podziwialiśmy Hintertux gdzie oczywiście nie było pogody ]:->
W czwartek pojechaliśmy do Włoch. Cortina przywitała nas niemiło- obsługa hotelowa raczej nie władała angielskim i okazało się, że wcześniej zarezerwowane przez nas pokoje nie były wcale zarezerwowane! Spakowaliśmy się i pojechaliśmy do innego hotelu gdzie na szczęście nas przyjęli choć problem z dogadaniem się też był... Pojezdziliśmy na crossie, gratulacje dla Żuka-Mistrza za PE ;) Widoki z naszego hotelu + kawałek crossu (zdjęcia z telefonu):



środa, 15 grudnia 2010

Hintertux

Hinter... nie przepadam za tą miejscówka, a ostatni byłam tu 3 razy pod rząd. Ogólnie nie zaliczam tych wyjazdów do zbyt udanych. Kiepska pogoda+złamana ręka Michała= niefajnie. Cóż, mimo wszystko nie było tak strasznie ;) a Wiktorii udało się zrobić parę fajnych fotek:









Skyrunnery!

Ostatnio strasznie zajawiłam się na skyrunnery. Uzbierałam kasę i udało mi się je kupić :D Byłam na nich jakieś 4 razy. Macie pare fotek (nie robiła ich Wiktoria ;p słabe są, ale nie mm aktualnie lepszych). Może za jakiś czas jak więcej się nauczę to powrzucam kolejne ;)



Wi!ktoria!

Tak apropo to większość zdjęć, które znajdują się tu na blogu są autorstwa Wiktorii z Cieszyna. Macie tu linka na jej ownloga i podziwiajcie jej dzieła ;)

Dżem Jem Jam

Siema,
 W Wiśle na rozpoczęcie sezonu odbył się mały jam. Przyjechali riderzy z różnych zakątków Polski. Oczywiście wszystko for fun. Gadgety można było dostać m.in. od firmy Contract Snowboards.Poza tym trafiła mi się mała sesyjka zdjęciowa ;) Macie trochę zdjęć żeby ogarnąć co się działo...








Zermatt !

Siema,
Pare zaległości z blogiem, więc dam na raz kilka zaległych notek...
Jak już mówiłam dużo będzie o desce. Tak więc pare fotek z najlepszego w moim życiu wyjazdu. Idealna pogoda, idealni ludzie, idealna miejscówa do jeżdżenia +pare idealnych zajawek takich jak deskorolka czy chodzenie po górach ;)





wtorek, 14 grudnia 2010

Welcome!

Siema
Jestem Marzena. Blog stworzony z myślą o zajawkach różnego rodzaju, ale głownie o snowboardzie ;) Aloha